październik – pozytywne nastawienie

Prev Next

Pytanie: Kiedy spodziewam się czegoś złego, to zaskakująco łagodnie przechodzi dana sprawa, a jak się nastawię, że będzie dobrze lub w ogóle nie spodziewam się katastrofy, to dotkliwie odczuwam negatywnie daną sprawę. Wracam np. do domu spóźniony i sądzę się, że żona da mi popalić, a tu spokój, zwykłe pytanie gdzie byłeś, co się stało, że tak późno, a często w ogóle nie spodziewam się reprymendy, nawet wyobrażam sobie wspólny miły wieczór, a tu awantura jak nie wiem. Jak to się ma do pozytywnego myślenia? ? Grzegorz —-> czytaj więcej

Pozytywne myślenie nie dotyczy tylko tego, co myślisz w danej chwili, ale co skumulowałeś przez ostatnie dni, tygodnie, miesiące, a nawet lata i w jakie uczucia to się przerodziło. Czy czujesz miłość do żony, czy się jej boisz albo masz do niej żal? Każde z tych uczuć przyciąga więcej tego typu doświadczeń, zatem jeśli czujesz np. gromadzony przez lata żal, to z pewnością doświadczysz więcej takich sytuacji, w których on się pojawi.

Tak działa prawo przyciągania
. A więc gdybyś zamienił ten przykładowy żal na wdzięczność i zaczął widzieć w swojej żonie dobre strony, z pewnością odczułaby to w Waszych relacjach. Może więc to uczynisz? Albo zaczniesz uważnie obserwować o czym myślisz?

Każda awantura ma swoją przyczynę i to zwykle powstałą gdzieś w przeszłości. Odpowiedz więc sobie na pytania:: Co takiego robiłeś lub czego nie robiłeś, co budziło najczęściej niezadowolenie żony? Co takiego robiłeś lub czego nie robiłeś, co budzi jej niezadowolenie i dezaprobatę teraz?
Co czujesz do niej teraz? Czy Twoje pozytywne nastawienie pozwala Ci łatwiej znosić tzw. awanturę? Czy gdybyś był negatywnie nastawiony, jak zakończyłaby się taka rozmowa z żoną? Czy większym krzykiem i awanturą?

Z doświadczeń wielu osób wiem, że negatywne nastawienie kilku osób w rozmowie kumuluje się, to znaczy może doprowadzić do znacznie większej burzy i wymiany słów, niż gdy jedna ze stron zachowuje spokój i nie przywiązuje zbytniej wagi do złego nastroju partnera.
Zły nastrój Twojej żony może wynikać wcale nie z tego, co zrobiłeś lub nie zrobiłeś, ale z tego, na ile ona zadowolona jest z siebie samej, na ile to, co robi lub czego nie robi, wpływa na jej nastrój. Ty jesteś tylko pretekstem, by uwolnić skumulowane w niej napięcie i emocje. Nie twierdzę, że to jest dobre, ale w wielu związkach obserwujemy taki model, że mąż lub żona nieświadomie przenosi swoje niezadowolenie na partnera zamiast powiedzieć otwarcie, co ją lub jego dotknęło lub gnębi.

Zamiast porozmawiać o uczuciach i poprosić o wsparcie partnera lub po prostu o wysłuchanie, zaczyna widzieć wszystko w negatywnych barwach i swojego partnera (Ciebie) traktuje jako katalizator negatywnych emocji, często niemających żadnego logicznego związku z zachowaniem partnera.

Pozytywne myślenie i pozytywne odczuwanie działa. W przypadku konfrontacji z żoną chroni Cię przed nadmierną ekspresją emocji i eskalacją awantury. A gdy nadejdzie taki moment, że żona będzie w dobrym nastroju, porozmawiaj z nią o tym, jak się czujesz, gdy z błahego powodu robi awanturę, oczywiście nie obwiniając ją, a starając się zrozumieć jej emocje. Dopytaj, co takiego działo się w danym dniu, że była zdenerwowana? To pozwoli uświadomić mechanizm tych awantur. Życzę powodzenia!

Chcesz więcej wsparcia >>

? Coaching Institute

Posted on 4 października 2008

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Rating*

W portalu otrzymasz informacje m.in: coaching, rozwój osobisty, szkolenia: sukces, relacje międzyludzkie, motywacja, kompetencje, udzieli ich Profesjonalny Mentor Coach.
Copyright 2005 - nieskończoność Coaching Institute Wszelkie prawa zastrzeżone
COACHING INSTITUTE, skrytka pocztowa 28, 00-950 Warszawa 1 | tel. 888 75 888 1 | email ap [@] coachinginstitute.biz
Polityka prywatności | Regulamin | Program partnerski | Coaching Warszawa | Coaching Kraków | Life coaching | Business Coaching
Coaching relacji | Coaching kariery | Coaching opinie | Szukam Coacha | Życie osobiste
Pliki Cookies są niezbędne do prawidłowego działania tej witryny. Jesli nie akceptujesz ich zapisu opuść ją.